Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

środa, 3 września 2014

162

Witam wrześniowo :)

No...i dziś już było czuć jesień...
Nadchodzi wielkimi krokami...
Że też musi lać wtedy,kiedy synka zaprowadzam do szkoły :(
Pierwsze Jego dni w szkole jako pierwszoklasisty - sześciolatka...
Serce mi dziś krwawiło zostawiając Go w otchłani tej wrzawy i tumultu :('
Być może bardziej to przeżywam niż On sam hi hi :)
Podwójnie przeżywam,gdyż córka również zaczęła nowy etap - pierwszy dzień w technikum ...Ale nam się zbiegły stresy,lęk przed nowym...
Oby było dobrze...oby do przodu ... :)

To tyle prywaty...Dziś mam do przedstawienia dwie karteluchy oraz troszkę zaległych spraw ...
Zatem,by nie przynudzać,od razu przejdę do fotek,ale znów troszkę ich będzie ( OSTRZEGAM ) ;)

Jako pierwszą zaprezentuję kartkę sztalugową,wykonaną dla mojej ukochanej Mamusi,która jutro ( w sumie to już dziś...bo tak długo tego posta płodziłam ) obchodzi urodziny ...









Jako drugą przedstawiam kopertówkę ślubną 







A teraz zaległe sprawy...

Kurcze jakoś czasu mi brakło...Dopiero dziś zdjęcia " obrobiłam " i mogę je pokazać...
Mianowicie za względu,iż w sierpniu miałam urodziny,przyfrunęły do mnie takie niespodziewajki :)

Od Gosi,która o mnie zawsze pamięta śliczna karteczka :)




Jeszcze raz Gosiu dziękuję serdecznie :)

A oto karteczka od Janeczki :



 Karteczka karteczką...Ale co do tej karteczki dołączyła to normalnie szok przeżyłam !!!
W dodatku przesyłka przyszła prawie tydzień przed moimi urodzinami,zatem normalnie zdębiałam,gdy kurier zapukał do mych drzwi ...
A oto co mi wręczył:


Mega paka !!!
Już byłam wzruszona,a po rozpakowaniu...






...w oczach łzy wzruszenia miałam ...
Nawet Mój Luby się wzruszył
Janeczko,pisałam Ci już,ale powtórzę,jesteś NIESAMOWITA !!!
Tyle przydasi do karteczkowania mi dałaś :)
Będę wdzięczna do końca świata !!!
Dziekuję Ci bardzooo !!!

Jeszcze jedną niespodziankę dostałam :)
Od Tynki :)


I znów wzruszenie :)
Mnóstwo sztucznych kwiatków,drobiażdżków,oraz zaskoczeniem mym największym,pistolet do klejenia na gorąco !!!
Och ...gały mi z orbit wylazły !!!
Czytała,że kiedyś narzekałam,że mi się zepsuł...i oto mam :)
W sumie dwa,ponieważ mi zwrócili w ramach reklamacji za tamten uszkodzony hi hi :)
Dziękuję Justynko Kochana !!!
Jeszcze " Przez krótką chwilę " zostanę przy Justynce,ponieważ mam zaległe fotki koszy,o które wykonanie mnie poprosiła.
W takich kolorach jakie chciała :)







Strasznie się bałam,czy Jej się spodobają,ale stanowczo mnie uspokoiła twierdząc,że tak :)

THE END ...

W końcu ufff :)
Odetchniecie z ulgą ...
No cóż poradzę,że nie mam czasu :(
Wszystko mi się kumuluje,nawarstwia,chwytam chwilę - wolną,by tu zasiąść przy szanownym bloggerze i ..." atakuję " tym co mam :)
Bowiem...nie znam następnego terminu,kiedy tu zawitam,zwłaszcza teraz,gdy obowiązki mi się powiększą z dnia na dzień przy moich uczniakach kochanych :)
  Pozdrowionka pozytywne dla moich OGLĄDACZY i CZYTELNIKÓW :)
Dziękuję za każde Wasze miłe słowa pozostawione w poprzednich komentarzach !!!
Witam nowe obserwatorki :)
Dziękuję,że jesteście :)
Pa pa 
:* :* :*
<3




wtorek, 26 sierpnia 2014

161

Witam serdecznie :)

Ale ten czas mknie ...

Nie zdążyłam się obejrzeć,a już lato prawie przeminęło :(

Mimo,że w tym roku niestety nigdzie nie byłam na wczasach,to i tak okres wakacyjny minął jak z bicza strzelił :(

Troszkę pobyczyłam się tegoż sierpnia :)
Z LUBYM u boku...Przedłużył sobie urlop,więc sami rozumiecie...he he...- robótki wszelakie zostały na drugim planie :)

Ale,ale..Obiecałam sobie,że podołam pewnemu zadaniu / wyzwaniu.

Zatem...U Danutki bawię się w " Zabawie w Kolorki "/ cz.2 


 

Już prawie poddałam się,po pierwsze myślałam,że czasu mi braknie,po drugie - kolor wyzwania nie jest adekwatny do mych ulubionych ( jeśli chodzi o prace ) 
Ale... czytelniczka Danusi dała mi małą podpowiedź,a jest nią Efka Raj - Dziękuję...za mobilizację :)
Zatem Efko ...wykonałam zakładkę do książki,akurat zakupiłam nową książkę,więc stwierdziłam,czemu nie wykonać właśnie zakładki ??? ;)

Zdaję sobie sprawę,że to tylko takie małe " co nieco " - w porównaniu z pracami,które u Danusi są wystawiane w galerii tych wszystkich cudowności ...
Ale,nie chciałam poddać się walkowerem,więc na szybko powstała taka oto zakładeczka w barwach wymaganych ;)
Ha,a że kocham sówki...jestem szczęściarą,gdyż udało mi się zakupić ( ostatnią sztukę ) - w Biedronce - stempelki sówkowe :)
Oczywiście wykorzystałam je w owej zakładce :)
Coś czuję,że takowych wykonam więcej niebawem,ale już w bardziej radosnych barwach :)

A powracając do " Czarnidła "...
W mym domu nie pojawia się ten kolor ( no oprócz sprzętu RTV ).
Raczej gustuję w innych barwach jeśli chodzi o wystrój mieszkania...
Ale za to w mej szafie...oj,oj...większość to właśnie czarne ciuszki...
Od zawsze tak mam...
Lubię czarną garderobę i chyba to nie zmieni się nigdy :(
Oczywiście dodatkami innych kolorów staram się neutralizować,by nie było tak mrocznie ...
Ale - dla mnie BLACK IS THE BEST :)

A teraz małe " co nieco ",czyli zakładka wyżej wspomniana ...

Stempelki wycięte i przyklejone kosteczkami,co daje rezultat uwypukleniu ponad płaszczyzną ...




Druga strona zakładki ...tu więcej bieli ;)
 



To tyle na dziś kochani :) 

Miłego tygodnia Wam życzę :)

Oczywiście nie zapominam o podziękowaniach za Wasze miłe komentarze !!!

***


sobota, 16 sierpnia 2014

160

Hej :)

Ostatnio u mnie " małomównie "  :(
A dziś zwłaszcza :(
Mój LUBY znów jutro wyjeżdża,zatem dziś mi smutno,ponownie będzie się trzeba przestawić na samotne dni i wieczory :(
Dobrze,że mam jeszcze tę swoją " dłubaninkę " ...

Zatem piszę krótko i od razu pokazuję zdjęcia kartek ślubnych,na które miałam ciąg dalszy zamówień ;)

Ta miała być specjalna,zatem by nie było monotonnie podpatrzyłam tu i tam jak się wykonuje kartkę sztalugową i oto jest...moja pierwsza...
Mam nadzieję,że nie najgorzej wyszło ...






A to również debiut :) Torebeczka na kartkę :) Taka skromna,ponieważ robiona na ostatnią chwilę ...idea za późno przyszła ...



A to już Wam znane kopertówki,które miały u mnie ostatnio powodzenie ;)


 Ta troszkę odmienna :)




To by było na tyle dziś ...
W następnym poście pochwalę się ( przedwczesną urodzinową ) niespodzianką,którą
mnie zaskoczyła - a jakże uradowała pewna osoba o złotym sercu ;)
W powyższych kartkach już wykorzystałam pewne motywy z zawartości niespodzianki ;)

Uciekam ...

...Na zakończenie nie omieszkam powitać nowe obserwatorki :))))

Oraz...

...dziękuję Wam niezmiernie za komentarze....cudne ...
Bez Was ..nie było by żadnego sensu,by ten blog istniał dalej ;)

Dziękuję :)))

Do następnego :)

Miłej soboty i niedzieli :)

Hej !!!