Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

czwartek, 3 listopada 2011

Jesiennych wariacji ciąg dalszy...

Dziś znów szalałam za moim blokiem zbierając tonę liści,sąsiedzi pewnie pomyśleli,że odbiła mi szajba!Ale co tam...Przynajmniej powstało jeszcze kilka bukietów.Kułam żelazo póki gorące,bo od jutra mojego "materiału"może zabraknąć,gdyż dozorczyni pieczołowicie  usuwa listki z trawnika,a klony prawie już gołe :(

Ten otrzymała moja mama:)

Ten również:)

Ten powstał dla mojej babci:)

    Jeszcze mam jeden w zanadrzu,ale zapomniałam strzelić fotkę;w sumie i tak są do siebie wszystkie podobne :)
   

wtorek, 1 listopada 2011

Dzisiaj nie solnie lecz jesiennie:)

Dodaj napis


Zainspirowana jesiennym spacerem:)
Z pomocą mego synka w zbieraniu liści powstał ten oto jesienny bukiecik :) -mała odskocznia od solniaczków:)

niedziela, 23 października 2011

A oto kilka nowych solniaczków:)

a
Zielony Aniołek

Różowy (jakość zdjęcia okropna:(Przepraszam))

Domek zimą dla mojego synka:)

Księżyc(również wybrany przez mojego synusia)

Czas na świąteczne ozdoby nadchodzi:)

To miał być gil:)Nie wiem czy go przypomina w ogóle ha ha ha:)
To niewiele,ale niebawem wezmę się solidnie do pracy:)
Pozdrawiam wszystkich oglądających:)))Pa pa!!!

czwartek, 13 października 2011

A jednak znalazłam jeszcze chwilkę:)


Zostało mi trochę masy z poprzedniego lepienia,a nie chciałam żeby się zmarnowała,więc na szybko powstały takie Aniołki:


Troszkę przesadziłam z temperaturą w piecu,bo się lekko  przypaliły ale jakoś temu zaradzę.

środa, 12 października 2011

Nowości



Czas na resztę zdjęć:)
świecznik mojej mamy:)

Na pożegnanie lata:)

Ozdoba mego stołu


Serducha


Serduch ciąg dalszy

Na Dzień Chłopca:)

 

Moje ukochane róże



  





Już spakowane:)


Wianuszki

Kolekcja Mini Aniołków





 To na razie wszystko.Teraz będę wrzucać nowe prace od razu po ich wykonaniu.
Nie wiem kiedy to będzie,gdyż Mój ukochany wraca z delegacji na urlop do domku,więc będę troszkę zajęta:)
Czekam na Wasze opinie.
Gdy bardziej okiełznam ten blog,będę się starać włożyć w niego więcej serca:)
Pozdrawiam Wszystkich!!! 

wtorek, 11 października 2011

A te już troszkę nowsze:)

Zupełny niewypał:(((za grube ciasto<popękany z tyłu:(
 Powędrował jako prezent urodzinowy:)
Zainspirowana Sztuką Niepoważną-POZDRAWIAM!!! Choć wiem,że nigdy jej nie dorównam,bo zdolna jest piekielnie:)))
Anioł dla mej przyjaciółki:)
Ten pojechał sobie do Niemiec dla kolekcjonerki Aniołów o wszelkiej maści:)))
 Nie ma nic fajniejszego od uczucia,że coś po mnie zostanie:)))))Nawet jeśli mają to być takie małe solniaczki:)))

No i jestem:)))

Dziś wstawię wszystkie moje dotychczasowe prace.Nie śmiejcie się,bo cały czas się rozwijam artystycznie więc nie "sięgam do pięt" większości Masosolniaczkom:)Ale grunt,że to dla mnie prawdziwa frajda i satysfakcja,że mogłam komuś zrobić miła niespodziankę mym podarunkiem od serca:)
To mój pierwszy aniołek,dzięki nauce podczas kursu w interecie.
Pozdrawiam serdecznie jego autorkę:)))
To drugi:) też wg kursu z internetu

Mojego pomysłu,ha ha jak dziś patrzę na te anioły to śmiech mnie ogarnia:)))

Miałam ochotę zrobić cos odmiennego,ale nie wiedziałm jak się za to zabrać,więc również skorzystałam z kursu.Byłam dumna ze swojego pierwszego świeczniczka:)

 A ten to zupełny gniot:((((Metoda prób i błędów:)

 Większy "kaliber":)))

 Serducho dla córci:)

Lew dla synka
Już po pomalowaniu

Następny już w innym stylu 


Ten godnie wisi na ścianie w domku mojej kochanej babci:)



To by było na tyle z moich staroci:))