Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

sobota, 16 lutego 2019

Dla Rogatego - Z cyklu : Małe formy na święta 2/12 " Notes na post-in "

Witam serdecznie :)

Specjalnie dla Rogatego stworzyłam -  oto ,cytuję Inkę " małą formę " ;)
Jak większość z Was wie,od kilku ładnych lat tworzę głównie kartki...Bowiem na nich wyłącznie się skupiam ( nooo... z małymi wyjątkami  ;)  )
Otóż dzięki Ince - w lutym ponownie odstąpiłam od moich zasad :)

Zadaniem było stworzyć ozdobę,takie " małe mieszkanko " dla karteczek - notesiku typu post-it.
Moje nie są sklejane,są takie - zwykłe,do wyrywania ....bloczek trochę większy od tych klejonych ,bo ma prawie 8,5 cm ( dokładnie 8,4 )
 Ozdobiłam je w bardzo prosty  sposób ( Jak ja to lubię !!!! ) 
Kraftowy brąz + biel :)
Kto mnie zna,to wie,że od dawna zafiksowana jestem w tym klimacie :)

I oto karteczki otuliły kraftowe okładki,z czego powstał notesik,z Rogatym na czele...
Mała / prosta/ forma :








Otóż jak wyżej wspomniałam-postanowiłam,by główną rolę zagrał Rogaty :)
( Maska + pasta strukturalna ) 
A magnesiki,które pięknie domykają całość zakryłam napisami oraz obrazkiem wewnątrz :)

Notesik posyłam na Inkową zabawę :)

A ponadto,zachowując surowy kraftowy styl ...
Taka oto skromna Walentynkowa kartka powstała :)




*******

A oto moje zmagania czytelnicze w lutym ;)





Wciąż choruję   - LEŻING !!! ( wyjątkowo uparte zapalenie gardła i krtani ,pomimo braku migdałków ....to cierpię jak przy anginie ) ... i dlatego więcej czytam...a mniej tworzę,bo nie mam siły ...ale książki są chociaż mą strawą duchową he he i wnoszą coś pozytywnego w ten mój marazm twórczy.
Więcej o tych książkach TUTAJ
by nie zamęczać Ludzików mniej lubiących czytanie :) 

Pozdrawiam Was serdecznie 
Miłego weekendu :)

A.M.S.

💓💓💓

sobota, 2 lutego 2019

Najprostsza ...

.....kartka w pół godziny ;)
Sama koncepcja trwała dłużej niż jej stworzenie ...
Jestem początkująca w tej technice i wiem,żeby osiągnąć perfekcję - oooj...długa droga przede mną !!!
Mój synek wczoraj obchodził urodziny i na cito wykonałam dla Niego taką kartkę ( na bazie tuszów + naklejki ) 
Taką " lajcikową "  z wykorzystaniem kaktusika ( to jedyne " KWIATKI " ,które LUBI )






(  Edytuję post  i wnoszę poprawki...  )

{ ...Piątek  07.02.2019... }

Ania zatwierdziła,że powyższa kaktusowa kartka nadaje się do Jej tegorocznej zabawy,zachęcona czym prędzej lecę nakarmić Żabencję,ale przed tym pozostawiam banerek do Anulkowej zabawy :)



Dziękuję Aniu za podpowiedź :)
Buźki :)***

 
******

Część druga tego wpisu jest dla mnie bardzo istotna.
Niedawno bardzo podekscytowałam się pewną,piękną pracą Ewy Jurewicz.
Ekscytacja zamieniła się w podziw i pragnienie wielkie,by TO Ewuni dzieło po prostu móc mieć,posiadać.
No i udało się :)
Ewunia dała się namówić :)
I oto " Mateczka z dzieciątkiem " jest u mnie :)


 Na " żywo " obraz  jeszcze piękniejszy,dotykając go,te struktury.....Echhh !!!  To trzeba dotknąć !!!! 
Jeszcze bardziej jestem zachwycona i pochylam  nisko głowę :)
Na Twoim blogu w komentarzach pisałam,że jesteś niezwykle uzdolniona...
Talentem zostałaś obdarzona niezwykłym !!!!

Kto do mnie zawita ( oglądając i podziwiając ) ,nie może się nadziwić Twojemu  talentowi Ewuniu :)
Bardzo dziękuję Ci po stokroć :* :* :* 
Pozdrawiam Cię miło Kochana :)

*******

Trzecia sprawa...

Książkowa :)

Okazało się,że Ania Jacewicz wznowiła trzecią edycję Wyzwania Czytelniczego 3650 stron 2019 :)
No i tutaj zaszły zmiany.... Moja zakładka pt. Kącik czytelniczy 2019 zmieniła nazwę : Wyzwanie czytelnicze 3650 stron właśnie ;) Ku mojej wielkiej uciesze ;)
Choć nie jestem jakąś wielką bestią pożerającą stosy książek ...
Liczby nie są dla mnie ważne i statystyki ...
Liczy się,że człowiek ( taki jak ja ) powrócił do czytania ;)

Nr 3 jeszcze styczniowy :

Remigiusz Mróz


 Seria " Chyłki " ciąg dalszy ...

Z którą ciągle jestem bardzo związana :)

******

Miłego weekendu :)****

Buziaki 😙😙😙

A.M.S.

*****



Sal z zegarem u Ani :)

Hej hej hej :)

Nie było mnie sporo,ponieważ moja grypa mnie sponiewierała,trzymała dłużej niż myślałam :(
Styczeń wspominam niechętnie ,ale już siły powróciły,mam nadzieję,że na dłużej i że wkraczam w nowy miesiąc z nową mocą ;)

Jak w tytule - post rozpoczynam rozliczając się u Anulki z Salem zegarowym.
By nie przedłużać już daję fotki : 


Porównanie etapów :
Aniu masz rację,ciężko z fotografowaniem tej kanwy...
Pierwszą obfocałam w nocy,a drugą w biały dzień...a i tak jakoś słabo wyszło ...

 Wszystko co było trzeba wyszyć krzyżykami mam za sobą. 

I to była naprawdę najprzyjemniejsza część zabawy .

Teraz zaczął się horror !!!

Nie jestem szyjąca,jak większość z Was już wie,a ten ścieg pajęczyny to dla mnie istny koszmar!!!
Myślałam,że łatwo i szybko pójdzie...a niestety tak nie będzie :( 
Troszkę już ją wyszyłam,ale idzie jak przysłowiowa krew z nosa ...
Nie mam wprawy w wyszywaniu tym sposobem,wytężam strasznie wzrok,oczywiście w okularach do czytania...i po kilku godzinach tak bardzo rozbolała mnie głowa,że aż z mojego wieczornego czytania musiałam zrezygnować :( Oraz tabletkę przeciwbólową wziąć,bo z bólu zasnąć nie mogłam ... A to dopiero początek sieci :(
Coś czuję,że zaplątałam się sama w tę pajęczynę :(
Podejmując się tego wyzwania,nie spojrzałam na dzień dobry ,że sieć będzie innym ściegiem szła niż xxx,bo to pierwszy mój sal,bo nie znam się na tym...i troszkę się podłamałam :(  
Już na wstępie się bałam jak się zorientowałam,ale teraz po pierwszym poznaniu z pajęczynka...aż nie chce mi się do niej powrócić :( 
Ale nie poddam się i będę walczyć dalej  :)

Miałam w tym poście coś jeszcze dodać,ale widzę,że znów blogger wskazuje mi jakiś błąd...
Już od dawna borykam się z tym...ciągle mam jakieś przeboje z bloggerem,kilka lat...
Zatem ten post zakończę,a następny napiszę oddzielnie ;)
Pozdrawiam 

A.M.S.


sobota, 12 stycznia 2019

Dla " Rogatego " - Styczniowa Mapka 2019 :)

Witam :)

Dziś przedstawiam Wam nową kartkę dla Inki na Jej Rogaty Blog w 2019  :)
Bardzo cieszę się,że w tym roku będą królować mapki,gdyż bardzo lubię z nimi pracować :)
Kartka powstała dzień po ogłoszeniu wyzwania,ale przeziębienie mnie tak rozłożyło na łopaty,że nie miałam siły zrobić zdjęć,a o zredagowaniu posta na blogu nie było nawet mowy !!!
Do dziś jeszcze skrzeczę,chrypię i smaram !!!
Ale chociaż czuję swe ciało i mogę chodzić,powoli,ale to już coś :)
W Wigilię i w Noc Sylwestrową dostałam tyle życzeń ZDROWIA !!! A chwilę po Nowym Roku tak mnie zaatakowała jakaś " CHOLIRA "że ledwo łaziłam i mówiłam...Głównie w pozycji poziomej funkcjonowałam :( Mam nadzieję,że mi to dziadostwo odpuści,bowiem jeszcze nie czuję się zdrowa :( Niefajnie rozpoczęło się NOWE ...

Ale do rzeczy ... 
Oto moja ( jak zwykle prosta ) propozycja dla Rogatego w tym miesiącu :








A mapka wzorcowa wygląda tak :

  mapka styczniowa
 A tak w zestawieniu :


*******

Ponadto chwalę się ( lepiej późno niż wcale ;) )  karteczkami ze świątecznymi życzeniami od blogowych koleżanek,które zawsze o mnie pamiętają :) Oczywiście z moją wzajemnością :)
I choć nie są to tabuny kartek,to zawsze miło,że te osóbki zawsze o mnie pamiętają ,mimo że nie kontaktujemy się ze sobą na co dzień ;) 
Serdecznie,z całego SERCA Wam dziękuję :) 
Każdej z osobna !!!














Jeszcze raz ślicznie Wam dziewczynki DZIĘKUJĘ 😙😙😙

*******

Utworzyłam nową zakładkę pt. Kącik Czytelniczy 
W którym będę kontynuować swoje poczynania :)

Rok 2019 rozpoczęłam od takich pozycji :


Nie będę Was zamęczać na głównym blogu książkami,wszak nie każdy jest molem książkowym,zainteresowanych będę odsyłać właśnie do Mojego Kącika Książkowego :)

 Po Katarzynę Michalak odważyłam się sięgnąć dzięki Ani :) 
Nie żałuję :) 

******

Pozdrawiam Wszystkich,którzy poświęcają chwilkę,by zajrzeć do mnie:)
A komentującym posyłam moc buziaków ,za każde Wasze pozostawione słówko :)

Miłego weekendu :)

A.M.S.

😙😙😙



sobota, 22 grudnia 2018

Zegarowy SAL z Anią :)

Witam w ostatnim poście roku 2018...

W pędzie przedświątecznych porządków i przygotowań ledwo dziś obfociłam zaczątki mego pajęczynowego zegara,który powstaje na SAL u Ani.
Fotka naprawdę tragiczna,bo robiona przed chwilą ...czyli kawał w nocy :(
Gdybym dziś jej  nie wykonała,to zapewne nie znalazłabym już innej,wolnej chwili :(

Taki oto etap u mnie : 


Proszę nie zwracać uwagi na te moje siatkowe gryzmoły ...Pierwszy raz takową rysowałam...ale metodą prób i błędów skumałam o co kaman...i weszłam na prawidłowy tor ;)

W nowym roku przyspieszę tempo,bo aktualnie odłożyłam na bok wszelakie prace.

*****

Wszystkim " Zaglądaczom " na mój blog - życzę :

Zdrowych,pogodnych,ale zarazem spokojnych świąt
bez zbędnych,nieoczekiwanych przykrych niespodzianek ...
oraz Szczęśliwego Nowego Roku :)

Pozdrawiam 

Buziam serdecznie 😙😙😙

A.M.S.








sobota, 15 grudnia 2018

Ostatnia kartka dla Rogatego - Grudzień 2018

Witam :)

Dziś już moje ostatnie liftowanie dla Rogatego :(
To była niebywale wspaniała zabawa,którą będę wspominać bardzo miło ;)
Inko bardzo Ci dziękuję,było mi bardzo miło w niej uczestniczyć :)
I u Ciebie także udało mi się w tym roku nie odpuścić żadnego miesiąca ;)

A oto moja skromna grudniowa praca :






To lift z Rogatego Października :)
A oryginał wykonała Ki 

Oto Jej wspaniała kartka :

jelonki świąteczne 

Nawet nie równam się z tą piękną oryginalną pracą ...
Jak to ja - przerobiłam ją na swój surowy,mało ozdobnikowy sposób.
W tym roku to moja ostatnia kartka jaką pokazuję.
Zamykam warsztat kartkowy do odwołania.
Inne prace " się robią ",choć musiałam pauzę włączyć,bowiem pojawiły się pewne rodzinne problemy i zastopowałam wszystkie robótki...

Dziękuję za miłe komentarze :)*
Wiem,wiem ....ostatnio mnie mniej znów w blogosferze :(
Wybaczcie ...
Będę nadrabiać,gdy wszystko unormuje się u mnie.

Miłego weekendu :)

Buziaki :)

A.M.S.




sobota, 8 grudnia 2018

Grudniowe BINGO dla Ani i MAPKA dla Uleńki ...

...otóż już mam i od razu wstawiam,bowiem jeszcze chwilka a wciągnie mnie wir przedświątecznych przygotowań :(
Wiem,wiem,przyznaję się,że idę na skróty,powodów mam dwa :
brak czasu ( żadna nowość ha ha ) oraz fakt,że stałam się jeszcze bardziej praktyczna niż byłam dotąd.
Miałam zamówienie na tę oto poniższą kartkę i po prostu wpasowałam ją w Ani BINGO grudniowe .
A Anulka dała nam fory,więc je z wielką chęcią wykorzystałam ;)
Aniu,dziękuję :) 
Jest prawie taka sama co poprzednia ( z postu wstecz ), odróżnia  się głównym elementem zdobniczym,kolorem papieru,drobnymi szczegółami  i tym,że okładkę wykonałam prawidłowo ( z zapasem po bokach,którego było brak w poprzedniej,co ujęło TAMTEJ urody :(  ).










Porównanie :


Skreślam : róża / biały / zielony
 
Baner BINGO,które wybrałam w tym dwunastym miesiącu : 

 

******

Uleńka też dała nam wolną rękę i miałyśmy do wyboru jedną z jedenastu poprzednich ;)
Dziękuje Uleńko także :)
Wybrałam wariant październikowy :

 

Oto moja nowa wersja kartki wg powyższej mapki :



Sorki,że tak mało zdjęć,jakoś tak wyszło :(

A oto zestawienie : październik kontra grudzień ;)
 
 

Inaczej,a jednak podobnie ;)

Dziewczynki,Uleńko i Aniu,dziękuję Wam za wspaniałą zabawę,że miałyście cierpliwość do NAS ,ech dziękuję WAM za całokształt trudów i znojów przez cały rok ... 
Macie ode mnie wielkie słowa uznania i szacunku,choć są maleńkie w tle...
Dziękuję Wam za cały ROK zabawy :)
Buziaczki 💓😚😛

******

Niedawno wspomniałam,że uczę się szydełkować ...
Jak to ja ...rzuciłam się od razu na głęboką wodę !!!
 Porobiłam kilka kwiatków,mini serwetek,ale było mi mało i z początkiem listopada zaczęłam ...


...chustę 

już ponad 1 km przerobiłam,ale że duża jestem,no i by się nią doszczętnie okryć muszę jeszcze dorobić,hmm..nie wiem ile...:(  dorabiam sukcesywnie ;)
Błędów na pewno popełniłam sporo,ale bądźcie łaskawi,to moje pierwsze tak poważne wyzwanie szydełkiem .

Ale to nie pierwszy krok w tym temacie...zaczęłam chustę innego wzoru i w innym kolorze,ale o tym opowiem niebawem ;)

*******

A na zakończenie ...
KSIĄŻKOWO

Słabo,słabo...
 - Oczywiście kontynuuję serię z Chyłką,w Jej prawniczym świecie :

Więcej TU 

Oraz słynną :


Więcej TUTAJ
 
*****

Miłego weekendu :)

Buziam 😙😙😙😙

 A.M.S.