Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

sobota, 13 marca 2021

Czytelniczo... Luty 2021 + przepis na ciacho :)

 Witam :)

Czas,by rozliczyć się z przeczytanych książek.

W lutym nie poszalałam :(

Udało mi się przeczytać tylko trzy książki ( dwie na Legimi,a jedną "normalną").

 

 

1) REMIGIUSZ MRÓZ  "SZEPTY SPOZA NICOŚCI" 

(464)/{2264}

2) ALEX NORTH  "W CIENIU ZŁA"

(416)/{2680}

3) NORA ROBERTS  "POSZUKIWANIA"

(446)/{3126}

Zawsze byłam sceptycznie nastawiona  do e-booków,a tak się składa,że te dwie z Legimi przeczytałam w pierwszej połowie miesiąca,a tę JEDNĄ "papierową" męczyłam  dwa tygodnie!!! 

Jak to mawiają,punkt widzenia zmienia się od punktu siedzenia ;)

Kilka lat temu namiętnie kupowałam książki,nawet te formatu "kieszonkowego".

Uzbierało mi się ich sporo,odwlekałam z czytaniem,bo zawsze coś innego wpadło...

No cóż...wzrok mi się pogorszył i ciężko mi czytać takie "maczki".

 A w książce -"POSZUKIWANIA"  czcionka wybitnie mała -umęczyłam się jak nigdy !!!  

W Legimi nie była dostępna ta akurat pozycja,bo z chęcią zamieniłabym ją na wersję ebookową...o co jeszcze niedawno bym siebie NAWET nie podejrzewała !!!

No i tak to oto -  taki mały urobek :(

W marcu pewnie nie będzie lepiej,gdyż mamy już niemalże połowę miesiąca,a mój stan książkowy wynosi ZERO !!!

Wciąż siedzę w kuchni.

Jak tam wlazłam,trudno mnie z niej wyciągnąć :)

 Tak się ostatnio złożyło,że mężuś chciał paczkę żywnościową,bo stęskniony za moim jedzeniem,więc cały czas od początku marca gotuję,pakuję w słoiki,pojemniki i wysyłam zaprzyjaźnionym busem do Niemiec. Wczoraj mama moja jechała też do Niemiec więc była znów okazja,by coś zięciowi zabrała,zatem znów pitrasiłam. Ponadto moja córka z zięciem wróciła też z pracy po dwóch miesiącach zza granicy i też teraz im staram się dogadzać,więc praktycznie w kuchni spędziłam ponad 2 tygodnie ;)

Kulinarnie powrócę jeszcze do Was pod koniec posta,a póki co - rozważam jak i co pasuje do czytelniczego wyzwania Lidzi :)


 

W tym miesiącu spełniam takie wytyczne:

✅ "SZEPTY SPOZA NICOŚCI" - REMIGIUSZ MRÓZ 

Książka,która składa się z co najmniej 2 części  (ta jest trzecią częścią cyklu o Sewerynie Zaorskim i Kai Burzyńskiej).

✅ "POSZUKIWANIA"  - NORA ROBERTS 

Książka,której tytuł jest jednowyrazowy 

 

I pytanie do Lidzi,bo nie wiem jak mam rozumieć :

-Książka,która zawiera co najmniej 2 opowiadania ???

Lidziu w wolnej chwili odpowiesz ? Bo chciałabym  doprecyzować moje "niedokminki" ;)

 

******

A na niedzielny deser proponuję zainteresowanym ciasto BROWNIE 



Ciasto to jest dla zwolenników "lżejszych" wypieków,gdyż jest z ciecierzycy oraz bananów.

Nie zawiera mąki oraz tłuszczu ( oprócz polewy )

Jest naprawdę pyszne i szczerze polecam !!! 

Podaję Wam przepis 

CIASTO :

✅ Ciecierzyca - słoik 400g ( u mnie sprawdzony z Biedro ) - odsączona

✅ 2 bardziej dojrzałe banany

✅ 4 jajka

✅ 2 łyżeczki proszku do pieczenia

✅ 2 łyżki kakao

✅ 1 łyżeczka cynamonu

✅ 4 lub 5 łyżek cukru trzcinowego ( w oryginale były 3 łyżki,ale ciasto wyszło niesłodkie )

POLEWA:

❎ 100g czekolady mlecznej

❎ 4 kostki gorzkiej czekolady ( dodałam od siebie )

❎ 1 łyżka oleju kokosowego

❎ 1/2 łyżeczki masła

WYKONANIE:

Wszystkie składniki ciasta zblendowałam ( u mnie blender kielichowy ).

Przelałam do tortownicy o średnicy 22cm wyłożonej papierem do pieczenia. 

Piekłam w temperaturze 180 stopni ( bez termoobiegu - bo wysuszy za bardzo ciasto ),funkcja góra-dół przez 45 minut.

Zawsze piekę wieczorem,zostawiam do przestygnięcia,a na noc przykrywam pokrywą do ciasta.

Nazajutrz robię polewę - ze składników podanych powyżej (w rondelku na małym ogniu lub w mikrofali na ustawieniu mniejszej mocy grzania) rozpuszczam składniki. 

Lekko przestudzam i rozsmarowuję po cieście.

Moje rady :

- Jeśli po wypieczeniu ciasta wyjdą Wam jakieś górki,pagórki,to nożem ostrym lub z zębami zetnijcie tę pofalowaną nierówność i wtedy można pokrywać polewą czekoladową :)

- Piec bez termoobiegu ( bo jak wspomniałam-wysusza ciasto- przy moim pierwszym pieczeniu użyłam tę opcje i ciasto wyszło suche )

- Cukier można zastąpić zamiennikami,np, erytrytolem.itp. 

- Najlepsze jest,gdy gotowe poleży kilka godzin w lodówce ,by zastygło

-Ozdabiać można według własnego uznania :) -U mnie pomarańcze,borówki,granat

-U nas to brownie często gości i za każdym razem inaczej ozdabiam :)

Ps. Polewę oczywiście możecie odchudzić jeśli chcecie,tak jak chcecie.

 Oryginalny przepis pochodzi z instagrama od @zdrowe.nawyki 

Zapraszam również na mój instagram z_wizyta_u__a.m.s_ po więcej jedzonka ;)

A póki co miłego odpoczynku niedzielnego i ZDRÓWKA Kochani 💖💖💗

 

A.M.S.

 







 

 



 

 

 


 


sobota, 13 lutego 2021

Czytelniczo...Styczeń 2021

 Witam :)

Niezmiernie ucieszył mnie Wasz entuzjazm,że się pojawiłam ,ale to nie ma co się cieszyć😑

Bowiem nic nie tworzę...

No chyba,że kulinarnie...to owszem.... 😋

Lecz to tylko ZOBACZYSZ na Instagramie 😏

Tutaj mogę i owszem,ale to tylko jeśli będziecie chcieć ...

To od Was zależy;)

Bo póki co ...do bloga kulinarnego mi daleko.... 

Dziś post czytelniczy

Nadrabiam zaległości...

Styczeń 2021



 Latem czeka mnie przeprowadzka,a moja biblioteka jest naprawdę pokaźna!!!A tę wolę sobie zostawić na później....bo ??? nigdy nie wiadomo co i jak ...😕

Choć wciąż chciałabym czytać książki,których nie posiadam w swych zasobach...

Dlatego Legimi zagościło u mnie na stałe!!!

To moja druga biblioteka!!!

Byłam bardzo,ALE TO BARDZO sceptyczna,ponieważ nie wyobrażałam sobie czytania książki bez trzymania Jej w dłoniach,bez Jej zapachu wyjątkowego ( uwielbiam zapach książki !!! Każdą wącham !!! Każda ma inną woń !!! ) 

No i tak stało się,że ...nie mogąc kupować tych prawdziwych,ukochanych,papierowych-muszę zadowolić się tymi,które mogę po prostu przeczytać !!! To naprawdę fajna sprawa,że są takie udogodnienia :) 

Lecę z tematem :

1) KRYSTYNA MIREK   "INNI MAJĄ LEPIEJ" 

(320 stron)

2) B.A.PARIS,CLARE MACKINTOSH , SOPHIE HANNAH, HOLLY BROWN  " DUBLERKA "

(384)/{704}

3)KRISTIN HANNAH "NOCNA DROGA"

(456)/{1.160}


4) REMIGIUSZ MRÓZ  "OSIEDLE RZNiW"

(400)/{1560}


5) TESS GERRITSEN  "OSACZONA" 

(240)/{1800}

 

Z chęcią wezmę udział w wyzwaniu czytelniczym Lideczki :) 
 

 
A książką,która spełnia wymogi - czyli tytuł JEDNOWYRAZOWY to:
 
"DUBLERKA"
 
********
 
Żegnam się miło i na sobotę do kawki proponuję taki oto torcik bez pieczenia :
 


 
 Miłej soboty :)

Buziam 👄
 
 

 
 


 

 

niedziela, 7 lutego 2021

Chyba wróciłam ;)

Witam serdecznie 💓

Nie wiem od czego zacząć po tak długiej przerwie...

Jestem trochę skołowana ...

Po pierwsze - powinnam  zacząć od przeprosin!!!

Iż po mnie śladu TUTAJ nie było prawie pół roku 😖 

W ostatnim poście pisałam,że we wrześniu się odezwę...

No cóż...tak się nie stało :(

Ale melduję,że ślub się odbył ;)

Powiedziałam TAK

 😉

Już 22 lutego będzie pół roku ;) 

Nie wierzę,że ten czas tak mknie !!!

Dziękuję za życzenia i upominki.

 ********

Po drugie - miałam DOŚĆ!!! 

Mojego laptopa !!! 

Starego rzęcha !!! 

Już męczyłam się na nim masakrycznie!!! Tworząc ostatnie posty na nim....co mnie wykańczało !!!! Ostatnie miesiące,tygodnie,dni jego istnienia !!!! Miałam ochotę milion razy za przeproszeniem wypieprzyć go za okno,albo podeptać  !!!

Praca na nim wymagała naprawdę anielskiej cierpliwości !

Ja ponoć jestem bardzo cierpliwa...

Powinnam już dawno rąbnąć go w kąt,a jednak męczyłam się z nim...

Wszystko otwierało się z tempem ślimaka,który ponadto tuptał tiptopami !!!

 Dlatego pier.... w kąt i już mi było wszystko jedno !!!

Dlatego bloga zaniedbałam :(

Ale kochani 😁😁😁

Od dwóch tygodni mam W KOŃCU !!! Nowy sprzęt :)

Jeszcze nie ogarniam...uczę się na nim co i jak ;)

Od razu "insza inność" ;)

Śmiga extra :) 

Ale dobra,laptop nowy jest,ale nie ma co pokazywać tutaj :(

Nie tworzę nic !!!

NUL !!!

Jestem spakowana,w kartonach papierki,wykrojniki,i inne pierdolniki  ;)

Czekam na moją przeprowadzkę i ją wysiaduję jak kura na jaju !!!

Ciągle jakieś przeszkody....

-" Dziękuję Ci bardzo Covidzie 😡"

 W lipcu wyjeżdżam na 99% i nie ma to tamto !!!

Taranem wjadę w to co trzeba chyba !!! 😏 


Wracając do mojej twórczości ...

której w zasadzie tutaj brak stanowczy !!!

to jedynie mogę się pochwalić "nieobrazem"...czyli obrazem w sumie ;) który nim jest,ale nim nie jest ;)

No wiadomo ,że sama go nie stworzyłam ;)

Malowanie po numerkach  jest modne ostatnio i ja też się pokusiłam po tę formę ;)

Namalowałam ten obraz dwa tygodnie temu ...

Prawie oślepłam przy tym!!!!

 Szarości śniły mi się po nocach ...




Co ten "obraz- nieobraz" przedstawia ? 

Napiszcie proszę;)

Bo moja mama i mój maż widzą tu zupełnie co innego 😕

Ciekawe co Wy widzicie ? ;)

Zdjęcia cyknęłam kiedyś tam...i nie wiedziałam,że dziś je wykorzystam na comeback...

Troszkę słabo,ale taki to real !!!

Ale za to mam dla Was BONUSIK na niedzielne popołudnie !!!






Jeśli pomyśleliście,że przez te pół roku mojej nieobecności leniłam się ...i

...leżałam na hamaku ( czy na innym hmmm...h.aku ) huśtając się w lewo i w prawo...

ooo...co to to nie....

nie mogąc udzielać się twórczo na blogusiu !!!!

Poleciałam na INSTAGRAMY !!!

 I TAM staram się ugotować lub upiec coś zjadliwego ;)


Zapraszam :)

Pozdrawiam i życzę DOBROCI ZEWSZĄD !!!! 

Do końca Świata !!!💓💔💖


A.M.S.

 

 

 


 

 

 

 






piątek, 14 sierpnia 2020

Gorący czas

Witam Was najmocniej :)

Gorący czas ( jak napisałam w tytule posta ), to nie tylko upały,które dają mi w kość, ale dla mnie to wyjątkowy okres,taaak - naprawdę jet gorący,a nawet gorączkowy,gdyż za tydzień ( 22.08 ) wychodzę za mąż ;)
Dlatego ostatnio mało mnie na blogu oraz u WAS :(
Mam nadzieję,że mnie to troszkę usprawiedliwia i wybaczycie mi moją ograniczoną aktywność ....
Zaraz po ślubie wyjeżdżamy na wakacje,choć one właściwie zaraz się kończą - my jeszcze chcemy wykorzystać te ostatnie chwile lata, fundując sobie przy okazji taką mini podróż poślubną :)
Zatem będę tak bardziej aktywna dopiero we wrześniu.
Najbardziej ubolewam nad tym,że przerwałam cykl zabaw,w których brałam nieprzerwanie udział :( 
No,ale na początku roku liczyłam się z tym,że ta chwila nadejdzie i potrzebna mi będzie pauza od tego wszystkiego ...
Właściwie,to teraz Wam się przyznam,że przez pandemię nasze plany ślubne i życiowe rozjechały się totalnie,gdyż ślub miał odbyć się w kwietniu :( Wyszło jak wyszło,bez nerwów i łez się nie obeszło,ale jak widzicie - hmmm... życie pisze inne scenariusze, nie bacząc na nasze plany.
Mam nadzieję,że przez ten tydzień nic nie wydarzy się złego i będziemy mogli w końcu zrealizować to wszystko do czego dążymy.
Ślub będzie skromny,bez wesela,z małym przyjęciem dla najbliższych osób. 
W czasach covidu inaczej nie możemy postąpić, z resztą już nie jesteśmy młodzieniaszkami i huczne zabawy i tak nam nie w głowie :)

W zasadzie nie mam się czym dziś chwalić,bo nic nie tworzyłam,poza kilkoma drobiazgami - gadżetami ślubnymi. Jak wiadomo,od jakiegoś czasu modnymi stały się podziękowania dla gości.
Z racji tego,że wyjechałam na cały lipiec do Niemiec,a nie zdążyłam nic wykombinować w tym temacie przed wyjazdem,teraz na łeb na szyję usiłowałam coś stworzyć. Na pomoc przyszły mi takie maleńkie torebeczki z Rapakivi ;)
No i powstały takie...bez szaleństwa,bardzo skromne,proste - zachowane w stylu,który jak wiecie lubię,czyli biel i brązowy papier kraftowy. 





Oprócz tych torebeczek na małe ciuciu jeszcze wykonałam winietki,ale te naprawdę są mega skromne,bez żadnych ozdób,nie miałam już głowy na wymyślanie i ozdabianie.Pozostaną takie właśnie surowe.No bez szału,wiem lecz już tak musi być. 






Na tym już chyba skończę na dziś :)
Trochę prywatą dziś zaleciałam,ale chciałam wytłumaczyć się - dlaczego ostatnio tak zaniedbałam wizyty i komentarze u WAS !!! 


**********

Na koniec jeszcze dopowiem,że dołączyłam do ( stworzonej przez ANIĘ ) - wymianki książkowej.
W górnym pasku - utworzyłam nową zakładkę pt. KSIĄŻKI DO WYMIANY.
Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam :)

Życzę Wam niezmiernie miłego weekendu,samych dobrych,miłych chwil ;)
Do zobaczenia ( a raczej spisania ) we wrześniu :)

Buziam mocniuchno 😙😙😙 

💝💝💝





poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Lipiec czytelniczo

Witam :)

Naprawdę w tym miesiącu nie mam się czym pochwalić :(
Będę grzała miejsce w ostatnich tabelkach 😛
Mój wynik ogranicza się zaledwie do dwóch przeczytanych książek.
Może udałoby się przeczytać trzy lecz na wyjazd zabrałam se sobą tylko 2 pozycje,a oto one :



A literki od Lidzi :

W  C  U

1) KATARZYNA MICHALAK ( W - )
" DRAŃ " ( C - )
( U - Ucho, Usta ) 

 264 strony { 9911 }

***************

2) DANIELLE STEEL ( W - )
" CUDZE GRZECHY "  
( U - Ucho, Usta )

 315 stron { 10226 }

*********************

Tak się złożyło,że dokładnie miesiąc temu pisałam o czytelniczym podsumowaniu czerwca,zmęczona po podróży autokarem. Dziś jest identyczna sytuacja. Dziś wróciłam do Polski,zmęczona strasznie,ledwo piszę tego posta,ale że dziś ostatni termin więc zmuszam się ;)
Nie mam siły myśleć kompletnie,każde słowo z trudem przychodzi mi do głowy :(
Uciekam odpocząć.
Miłego ;)

💝 
😙


 
  
 

wtorek, 14 lipca 2020

" Abecadło z igły spadło " - wzór nr 3

Hej :)

Przepraszam,że na ostatnią chwilę,ale tak wyszło.
Nie ma mnie w Polsce,cały wzór wyszywałam na wyjeździe,a łatwo nie było,gdyż nie mam sprzyjających warunków do robótek ręcznych.
Obrazek ukończyłam wczoraj,przyszły mężuś go prasował,ale deski nie mieliśmy pod ręką do prasowania i naprawdę efekt jest straszny !!! Aniu,wiesz że ja nigdy bym takiego gnieciucha nie wystawiła !!! Mam nadzieję,że mi dziewczynki wybaczycie. Za dwa tygodnie wracam do domu więc obiecuję,obrazek doprowadzić do porządku i wstawić przyzwoite zdjęcia,bo te dzisiejsze wołają o pomstę do nieba !!! 
Bardzo OluAniu dziękuję za ten wspaniały wzór.
Świetna dewiza życiowa,idealna na życie !!!

Trudno,z bólem serca,ale pokazuję :( 



SAL Abecadło z igły spadło


Bez obróbki zdjęć,bez mojego podpisu - niestety,tu-nie na moim laptopie nie mam nic kompletnie !!!
Ramkę tylko pożyczyłam sobie na chwilę ze ściany, wyjęłam inny obrazek,by chociaż mój w ramce był na zdjęciach,ale jak widać uroku niewiele dodała :(
Obiecuję po powrocie pokazać tę pracę w lepszych warunkach i lepszej jakości :)
Tymczasem zmykam,bo mam sporo obowiązków.
 

Pozdrawiam Was miło !!!

Witam nową osóbkę w gronie obserwatorów :)
Miło mi :)

Buziaki :)***

Ilona

piątek, 3 lipca 2020

Czerwiec czytelniczo

Witam miło :)

Nie zdążyłam zrobić podsumowania dla Lidzi przed wyjazdem,więc naprędce tworzę na nieswoim laptopie. Miałam zabrać swój lecz bałam się,że w luku bagażowym w autokarze może dojść do uszkodzenia. Zgrałam  zdjęcia na dysk przenośny i oto pościk się robi ;)
Ale przed tym informuję,że dojechałam szczęśliwie,choć podróż była niezmiernie długa ( 15 godz.) i męcząca. Ledwo żyję,nie zasnęłam w autokarze,cała noc wymęczona,padnę dziś jak betka !!!
Wracając do tematu - już na szybko pokazuję co udało mi się przeczytać w ubiegłym miesiącu.
Z literkami różnie... Wykorzystałam domową bibliotekę.


1) ERIC EMMANUEL-SCHMITT ( D - )
" OSKAR I PANI RÓŻA "
( L - Lizak )

96 stron / { 7277 }

***************

2) JEANETTE SEMB ( D - )
" LISTY ZZA OCEANU " ( O - ) Tom 57
( L- List )

188 stron { 7465 }

**************

3) JEANETTE SEMB ( D - )
" KLĄTWA DRUGICH SZANS " ( O - ) Tom 58
( L- Listki , Loki )

141 stron { 7606 }

***************

4) JEANETTE SEMB ( D- )
" SZPONY PRZESZŁOŚĆI " ( O - ) Tom 59
( L - Liście, Loki )

140 stron { 7746 }

Sagę skończyłam !!! Ale o tym innym razem,gdyż dziś nie mam czasu rozwijać tematu...


***************

5) KATARZYNA BONDA ( D- )
" OKULARNIK " część 1 
( L- Lampa, Las )

467 stron { 8213 }

***************

6) KRYSTYNA MIREK ( D - )
" OBCA W ŚWIECIE SINGLI "
( L - Latarnie, Lampy )

351 stron { 8564 }

***************

7) KATARZYNA BONDA ( D - )
" OKULARNIK " część 2
( L- Las )

444 stron { 9008 }

***************

8) KATARZYNA BONDA ( D - )
" LAMPIONY " ( O - )
( L - Lampion lub Lampa )

639 stron { 9647 }

*************

Jeśli popełniłam jakieś błędy-wybaczcie,ze zmęczenia nie myślę :(

Uciekam spędzać czas z najbliższymi :)

Miłego weekendu życzę :)
Buziaki 😚

A.M.S.

środa, 1 lipca 2020

Lipiec z chabrami u Ani

Witam :)

Ostatnio były maki,a tym razem Ania wymyśliła dla nas chabry :)
Dlatego w tym miesiącu również z przyjemnością zrobiłam karteczkę na tę zabawę.
Czy moje kwiatki przypominają chabry? No mam nadzieję,że choć odrobinę.Pierwszy raz takie wykonywałam. Miały się znaleźć wszystkie trzy na kartce,ale niestety okazały się za duże,więc poprzestałam na jednym wraz z pąkami. Wyszło jak wyszło :) Przyznam,że na tę kartkę miałam inny zamysł lecz wyskoczyły mi zaskakujące plany,jutro wyjeżdżam do Niemiec na miesiąc i kartkę robiłam wczoraj na szybko,bo dziś już w głowie miałam jedynie szykowanie i pakowanie się.
Nie mogłam darować sobie,by kartka została bez pudełka zatem powstało również :)
Wytyczne to chaber,ramka i niebieski.
Mą ramką jet wykrojnik serwetka,w którym wycięłam koło.








 

Lecę nakarmić żabkę i zmykam,bo jutro dużo wrażeń przede mną i stresu przed podróżą.
Jadę sama z synem autokarem i trochę mam pietra,zawsze jeździłam busami lecz te są aktualnie bardzo drogie ! Trzymajcie za mnie kciuki żebyśmy dojechali szczęśliwie.
 Wybaczcie,że będę teraz mniej aktywna...ale obiecuję co jakiś czas Was odwiedzać ;)

Witam nową osóbkę w gronie obserwujących :) Bardzo mi miło :)

Ps. Ubolewam,że do Hubki nie zrobiłam zakładek :( W czerwcu magia mnie pokonała oraz czas,którego mi brakło :( A tak mi dobrze szło,od początku niczego nie opuściłam...trudno,takie życie :)

Spadam :)

Pozdrawiam Was bardzo miło i życzę samych dobroci :)
Buziaki dla WAS 😙

A.M.S.

poniedziałek, 22 czerwca 2020

Czerwiec u Rogasia 6/12

Dzień dobry :)

Zbliża się koniec miesiąca,a ja mam zaległości.
Wczoraj zmobilizowałam się,przysiadłam i zrobiłam kartkę na zabawę na Rogatym Blogu.
Czerwcowe wytyczne to kolor NIEBIESKI .











Lecę nakarmić żabę ;)

Zostało mi jeszcze jedno zadanie - wykonać zakładkę dla Hubki,ale w tym miesiącu mam z tym problem... Nie posiadam żadnej książki z magią :( 
Koniecznie muszę coś zadziałać i ogarnąć ;)

Dziękuję Wam ogromnie za moc cudnych słów w komentarzach :)
Witam nowe osóbki,które dołączyły do grona obserwowanych :)
Jest mi bardzo miło :)

A tymczasem już zmykam... myk myk...do następnego ;)

Pozdrawiam Was
Buziaczki 😙
Miłego,udanego tygodnia Kochani 😏🌞

A.M.S.