Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

środa, 24 sierpnia 2022

Zestaw z drewnianymi koralikami

 Dzień dobry 😎

Witam się z Wami kolejną porcją bransoletek.

Poprzednie były w czerni,dzisiaj przedstawiam w kolorze przeciwnym czyli w bieli:chociaż nie jest to śnieżna biel,a raczej tak pomiędzy ecru. 

Powstały ponownie trzy,każdą można nosić oddzielnie,ale najfajniejszy efekt według mnie tworzą razem.

Do tego sznurka bardzo pasowały mi jasne,drewniane koraliki i dlatego też właśnie ich użyłam ;)

Jeśli nie widzieliście ich jeszcze na moich profilach na Instagramie lub FB to zapraszam do obejrzenia w tym poście :)







Żegnam się życząc Wam miłego,radosnego dnia 🌞🌞🌞🌞🌻💓


niedziela, 21 sierpnia 2022

Trio w czerni

 Czerń ...

Moje bransoletki w tym tygodniu są właśnie TYM  kolorem !!!

Fajnie,źe ze sobą tworzą zgrane trio :)  

A pojedynczo SUPER !!!Też mogą bez siebie istnieć i działać osobno  .... ;)


1)

2)


3)

Ta stworzona na grubszym sznurku z taśmą cyrkoniową 






Kulisy :



Ta była najbardziej wymagająca,ale efekt według mnie fajny :)



News Dnia :

Dziś kończę 47 Lat !!!

Cieszyć się,czy smucić ??????

 Miłej Niedzieli BlogoLudki :) :)*

 






niedziela, 14 sierpnia 2022

Miły powrót do makramowych bransoletek :)

Serdecznie WAS witam :)

Tytuł wiele wyjaśnia :) 

Otóż po głowie ostatnio chodziło i chodziło ....i wychodziło :)

Zapragnęłam powrócić do stworzenia kilku bransoletek.

Ale...czy kilku to się okaże :) 

Zapomniałam już jak je niegdyś lubiłam robić :)

A to było hmm...w 2015 roku...odkopałam historię bloga,by to stwierdzić. 

No siedem lat to dużo, "słuchajcie":) zapomniałam wszystko,wszystko !!! A miałam wtedy tych bransoletek całkiem sporo wykonanych :D  ( SKLEROZA !!!!!!)

Musiałam od nowa na YT przypominać sobie o podstawowych splotach :D

I jak sobie tak poprzypominałam - tak powstało już kilkanaście od środy :)

No i poszły konie po betonie ;) 

Piece of cake :) Bułka z masłem !!!

Stworzyłam taką mini serię (by nie rzec kolekcję,bo to brzmi zbyt wytwornie jak na taki kaliber biżutek... ;) )

Oto,bransoletki makramowe w bieli w towarzystwie pastelowego pink&gray+gold.

Biel,pastelowy róż ( np.brudny/pudrowy) i szary oraz złote elementy moim zdaniem tworzą szykowną i dość elegancką "mieszankę" :) 

Stworzyłam kilka wersji:

Biały sznurek/White string:

Druga,taka sama lecz ...inna kolejność kolorów:


Trzecia - wersja szarość szary/gray


Czwarta - róż/pink 


Kolejna :

Mieszanka : róż i szary / pink+gray


 
A tu już nie lustrzana sesja :)
 
    

 

Powolutku wracam do blogosfery i staram się także powrócić na FB oraz utworzyć na INSTA nowy,rękodzielniczy profil,inny niż kulinarny,a ten to :

@z.wizyta.w_mojej.kuchni

Zapraszam :)

Wszystkiego miłego i do następnego  :)

Pozdrawiam :) 

A.M.S./ Andi

 





 


piątek, 29 lipca 2022

Zestaw/komplet słoiczków z recyklingu... HOME

Witam :)
 

Dziś tak bardzo nie zaskoczę,gdyż wpadam ponownie z metamorfozą słoików.
Z tym samym liściastym motywem co przedostatnio lecz dla urozmaicenia dodałam czarne kropeczki na białym tle oraz literki H O M E  ,by słoiczki tworzyły spójny zestaw/komplet .
Ozdobiłam innym niż poprzednio sznurkiem,owijając "niedbale" ...
Sesja zdjęciowa odbyła się na balkonie,oczywiście w towarzystwie Klementynki :)  
Mądra sówka pilnowała porządku :XD :)



Przy okazji Kotek Sąsiadki padł ofiarą paparazii :)

Codziennie siedzi w ogrodzie i patrzy w okienko ;)  

No i paparazzi cyknął moje "Balkonlove" pelargonie :)


 
Dobrej nocki  💓💓💓
Buziam :*












niedziela, 10 lipca 2022

Metamorfoza puszki/ na dekorację kuchenną

 Witam miło :)

Wpadam z nowym "tworem"...

Recykling trwa w najlepsze :)

Uskuteczniam bardzo aktywne zbieractwo,oczywiście przy okazji...nie żebym po mieście szukała... :D

Moje zbiory - to NIE !!!  Lądujące w śmietniku różnej maści okazy (puszki,słoiki,pudełka itp.) a odkładane w SPECIALNYM KARTONIE i czekające na swą metamorfozę.

Aktualnie na warsztat trafiła puszka po zupie - pojemność 800ml, więc nie taka mała. 

Miała fajne złote krawędzie i to mnie urzekło,gdyż trzepło mnie ostatnio na złote dodatki :)... wszystko ostatnio co "złote" przykuwa mą uwagę :) 

..widząc tę puszkę zupy w sklepie,nie myślałam:

-"O rany,jakaż pyszna zupa,mam ochotę ją wszamać :P"

 lecz ...

- "Hmmm...fajna ta puszka,mam już na nią pomysł i chyba coś z niej stworzę".

Nieraz mam wrażenie,że moja rodzina patrzy na mnie dość niepewnie ...

....Sądzą lub podejrzewają u mnie jakąś chorobę psychiczną :D

Pewnie mają rację,bo już od dawna twierdzę,że zdrowa na umyśle nie jestem :) :) :) 

No cóż ...ale  do rzeczy...

Czyli - do Puszki ;)





 Puszka przed metamorfozą ... tylko,że nie złota...zbyt szybko wzięłam ją na warsztat i nie zdążyłam pyknąć fotki PRZED ;(Ale taka sama prawie - robi za zastępstwo ;)

Użyłam :

-Puszkę oczywiście :)

-Białą farbę akrylową

-chusteczkę higieniczną

-stempel z napisem

-szablon z cyframi

-gąbeczkę do tapowania

- lakier bezbarwny

Puszkę obskubałamz etykiety,oczyściłam,odtłuściłam,osuszyłam.

Naniosłam 3 warstwy białej,akrylowej farby ( każda warstwa po dokładnym wyschnięciu każdej poprzedniej ).

Następnie na chusteczkę higieniczną przyłożyłam szablon z cyframi,potuszowałam wybrane cyfry.

Wycięłam i zdjęłam tę warstwę z moimi cyframi ( wierzchnia warstwa jak przy decu) i nałożyłam na puszkę posmarowaną lekko roztworem kleju vicol i wody. Przyklepałam napis za pomocą kawałaka folii spożywczej. Trzeba uważać jakiego tuszu się używa,mój stanowczo z kontaktem z wodą nie polubił się :( I mój napis zaczął się rozmazywać lecz jakoś zamaskowałam białą farbką....

Pod cyframi to stempel odbity na tej samej chusteczce higienicznej za pomocą tego samego czarnego tuszu... wycięłam nozyczkami i w ten sam sposób nakleiłam co liczby.

Po dokładnym wysuszeniu - "pobrudziłam" złotą farbką akrylową tam gdzie chciałam,tzw.przecierki,by puszka nie wyglądała na nową hi hi :)

Po wysuszeniu farbki naniosłam bezbarwny lakier Vidaron.

Takich puszek pewnie wykonam jeszcze kilka więc to nie ostatnia,którą widzicie ;)


 ***

Pod poprzednim postem pojawił się komentarz odnośnie komarzycy...czy jest skuteczna ?Dopiero co poznaję się z tą roślinką :)

W skrzynce posadziłam trzy sztuki,rozrasta się w szaleńczo szybkim tempie,podcinam ją i odrasta w mig.... 

Tak wygląda u mnie na balkonie :








Czy działa :) 
Prawdopodobnie tak :)
Na początku marca nie mając żadnych kwiatów na balkonie,mieliśmy dużo komarów,co tak naprawdę wiosna jeszcze się nie zaczynała... 
Komarzycę mamy tak od początku kwietnia.
Ucinam jej szybko rozrastające się pnącza i ustawiam przy oknach.
Ale my nie świecimy po nocach intensywnym światłem zatem nie mogę tak w 100 % odpowiedzieć na ile Komarzyca ochrania przed komarami .
Na balkonie jeszcze mam pelargonie,a te ponoć też odstraszają te niesforne istoty...więc moja odpowiedź nie jest jednoznaczna...
Moim zdaniem TAK... lecz polecam samemu sprawdzić i się przekonać :) 

Spadam :)
Do zobaczenia /spisania/ czytania :) 
Przy dobrych wiatrach za tydzień 💓💓💓

Wszystkiego Dobrego !